|
Audi TT clubsport quattro - Spartański Speedster |
|
|
|
|
Wpisał: Wojciech Sierpowski
|
Audi TT Roadster jest tak dynamicznym autem, że niewiele trzeba zmienić w nim, by mógł być nazywany speedsterem. Zgodnie z zasadami pnującymi w tej rzadko spotykanej klasie pojazdów sportowych, w prototypie TT clubsport quattro zrezygnowano z dachu i przednich słupków, a szybę zastąpiono niską owiewką. By całość współgrała optycznie obniżono też pałąki przeciwkapotażowe do wysokości zagłówków.
W „twarzy” zdecydowanie dominuje wielki wlot powietrza w Ingolstadt określany mianem Singleframe. Ku zaskoczeniu znak fabryczny w postaci czterech zazębionych kół przeniesiono z niego na maskę. Po bokach wykonano dodatkowe wloty, którymi powietrze może docierać do potężnych, ceramicznych tarcz hamulcowych i do chłodnic. Na darmo szukalibyśmy klamek, bowiem otwieranie zostało zautomatyzowane i jest sterowane wyłącznie z pilota. Lusterka pomniejszono, natomiast felgi maksymalnie powiększono. Zamontowano na nich opony o rozmiarze 265/30-20. Takie ogumienie i zwiększenie rozstawu kół o 8 cm wymagało głębszego przetłoczenia błotników. Całość, za wyjątkiem pomarańczowych zacisków hamulcowych, utrzymana jest w grafitowej tonacji. We wnętrzu ojawiły się aluminiowe dodatki – w tym pedały i podnóżki znajdujące się zarówno po lewej jak i prawej stronie. Optymalne trzymanie kierowcy i pasażera zapewniają kubełkowe fotele z 4-punktowymi pasami bezpieczeństwa. Wyścigowy charakter tego speedstera podkreśla zastosowany w nim silnik 2.0 TFSI, w zasadzie pochodzący z modelu S3, tyle że mający moc podniesioną do 300 KM. Po raz pierwszy w wozie tej serii z silnikiem R4 zastosowano układ quattro. Napęd przenosi dwusprzęgłowa przekładnia DSG S-tronic. Wielkość zainteresowania projektem odpowie na pytanie – czy warto pokusić się o opracowanie choćby małej serii takich speedsterów?
Zapraszamy do galerii |