|
Jaguar XK - Współczesne disco volante |
|
|
|
|
Wpisał: Andrzej
|
|
 |
W latach 60. głośno zrobiło się o latających spodkach. Rzekomi przybysze
z innych planet pobudzili fantazję ziemian. Wobec tej tendencji obojętni nie
mogli pozostać styliści samochodów. Wówczas powstały takie kreacje, jak
między innymi Alfa Romeo Disco Volante i Jaguar E-type. Ten ostatni
debiutował w 1961 roku, wchodząc na rynek jako następca modeli serii XK
(120, 140 i 150). |
E-type natychmiast zrobił furorę wśród bogatszej klienteli, a dla tych, których nie było stać na jego kupno został samochodem snów i marzeń. Później, niezbyt ładnym, wręcz barokowym modelem XJS Jaguar trafił na boczny tor. Znacznie lepiej lądował z modelem XK8, ale i jemu daleko było do fascynacji, jaką wzbudzał E-type.
Styliści z jaguarowskiego ośrodka w Birmingham wyciągnęli odpowiednie wnioski i
uczynili wszystko, by zaostrzyć szpony kocurowi. Pierwszy wgląd w prace nad
nowym XK8, mieliśmy za pośrednictwem prototypu Advanced Lightweight Coupe. Tuż
przed salonem samochodowym we Frankfurcie przedstawiono gotowy produkt o symbolu
XK. Zgodnie z oczekiwaniem seryjne auto nieznacznie odbiega swoim wyglądem od
wcześniejszego konceptu. Podobnie jak w nim postawiono na technologię
aluminiową. A więc auto jest stosunkowo lekkie, choć masa całkowita bliska 1,6
tony i tak wydaje się spora. Jednak 300-konny silnik V8-4,2 współpracujący z
6-biegowym automatem sekwencyjnie sterowanym przy kole kierownicy jest na tyle
mocny, że XK i tak legitymuje się doskonałymi osiągami, o czym świadczy
przyspieszenie do setki 6,2 s i prędkość maksymalna elektronicznie ograniczona
do 250 km/h. Nowy model Jaguara odznacza się długością 479 cm, szerokością 207
cm i wysokością 132 cm.
Wracając do stylu disco volante, w dzisiejszym wydaniu nie ma już ostrego rantu
biegnącego wokół nadwozia, ani też kół choćby częściowo zakrytych płaszczem
nadwozia, ale to nie zmienia faktu, iż XK8 ma fascynującą sylwetkę, a tym samym
jest godnym następcą legendarnego E-type.

Zapraszamy do galerii zdjęć
|